W piątek rano, 24 kwietnia, dziennikarze, od Katherine Faulders z ABC News po Anę Cabrerę z MS NOW, poinformowali, że Departament Sprawiedliwości USA (DOJ) z czasów Donalda Trumpa zdecydował się umorzyć śledztwo karne wobec prezesa Rezerwy Federalnej USA Jerome'a Powella.
Cabrera zaprosiła Kena Dilaniana z MS NOW do analizy najnowszych doniesień, który podkreślił, że federalna prokurator Jeanine Pirro — była gospodarzni Fox News prowadząca dochodzenie w DOJ — „poddała się" w wielkim stylu.
Gdy Cabrera zapytała Dilaniana, „jak dużą zmianą" jest to „dla DOJ", odpowiedział: „To w zasadzie kapitulacja o 180 stopni ze strony prokuratora USA w Waszyngtonie, Jeanine Pirro."
Reporter MS NOW ds. wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa narodowego powiedział Cabrerie: „To, co naprawdę mnie tu interesuje, to fakt, że ona niejako sugeruje, że przekazuje tę sprawę inspektorowi generalnemu Rezerwy Federalnej. Faktem jest jednak, że inspektor generalny bada ten projekt od jakiegoś czasu. Jerome Powell poprosił inspektora generalnego o zbadanie sprawy jeszcze w lipcu ubiegłego roku… Z tego, co wynika z moich informacji, inspektor generalny nie znalazł żadnych dowodów na przestępstwo."
Krytycy Trumpa i Pirro określili dochodzenie w sprawie Powella jako bezpodstawne i motywowane politycznie, zwracając uwagę na gniew Trumpa wobec prezesa Fed za odmowę obniżenia stóp procentowych w takim stopniu, w jakim by sobie życzył. Konserwatywny senator Thom Tillis (R-Karolina Północna) oświadczył, że sprzeciwi się kandydatowi Trumpa na zastępcę Powella, Kevinowi Warshowi, o ile sprawa nie zostanie umorzona.
Dilanian powiedział Cabrerie: „To, do czego Jeanine Pirro tutaj w zasadzie przyznaje, to że nie ma żadnej sprawy karnej. Nigdy jej nie było. W rzeczywistości jeden z jej prokuratorów powiedział sędziemu, na otwartej sali sądowej, że nie są świadomi żadnego przestępstwa ze strony Jerome'a Powella, prezesa Rezerwy Federalnej. Było to wyłącznie wytworem wyobraźni Donalda Trumpa."
- YouTube www.youtube.com


