Dwie największe giełdy kryptowalut w Korei Południowej znalazły się pod lupą. Koreańska Komisja Ochrony Danych Osobowych wszczęła formalne dochodzenie wobec Upbit i Bithumb. Kluczowe pytanie brzmi: czy giełdy te nielegalnie udostępniały dane użytkowników zagranicznym partnerom? Dochodzenie jest już w końcowej fazie. Zapytania pisemne zostały zakończone. Inspekcje na miejscu dobiegły końca. Pozostała tylko jedna kwestia: decyzja o sankcjach.
Problem zaczął się od udostępniania arkuszy zleceń. Zarówno Upbit, jak i Bithumb udostępniają arkusze zleceń zagranicznym giełdom w celu zwiększenia płynności i ułatwienia handlu. To powszechna praktyka. Jednak dzisiejsze doniesienia z Korei Południowej ujawniają poważny problem prawny ukryty w tym procesie.
Jeśli w udostępnianych arkuszach zleceń zawarte są dane identyfikacyjne użytkowników, stanowi to transgraniczny transfer danych osobowych. Podlega to koreańskiej Ustawie o Ochronie Danych Osobowych, która wymaga zgody użytkownika. Bez niej giełdy mogły naruszyć prawo. Obecnie Upbit udostępnia arkusz zleceń rynku USDT spółce Upbit APAC w Azji Południowo-Wschodniej. Bithumb wcześniej udostępniał swój arkusz zleceń giełdzie Steller z Australii. Oba rozwiązania są teraz przedmiotem kontroli.
Komisja działała sprawnie. Od początku 2026 roku śledczy przeprowadzili zarówno pisemne, jak i terenowe przeglądy praktyk dotyczących danych Upbit i Bithumb. Proces jest teraz w zasadzie zakończony. Przedstawiciel Komisji stwierdził wyraźnie: „Planujemy sfinalizować wyniki dochodzenia w drugiej połowie roku." Oznacza to, że decyzja jest bliska. W zależności od ustaleń mogą zostać nałożone sankcje. To dzisiejsze wiadomości z Korei Południowej, które cała branża kryptowalutowa obserwuje z uwagą. Wynik ustanowi precedens dla sposobu, w jaki giełdy będą w przyszłości zarządzać danymi transgranicznymi.
Bithumb zmaga się z czymś więcej niż tylko tym dochodzeniem. Organy finansowe odrębnie badają praktyki giełdy dotyczące udostępniania arkuszy zleceń na podstawie innej ustawy — Ustawy o Zgłaszaniu i Wykorzystywaniu Informacji o Określonych Transakcjach Finansowych. Ponadto Bithumb prowadzi postępowanie sądowe przeciwko organom finansowym w związku z sankcjami powiązanymi z częściowym zawieszeniem działalności. Wkrótce oczekiwane jest orzeczenie sądu w sprawie wypadku Bithumb. Bithumb walczy więc jednocześnie na dwóch frontach. To tylko zwiększa presję w i tak już skomplikowanej sytuacji.
Ta sprawa wykracza poza Upbit i Bithumb. Dotyczy każdej giełdy działającej w Korei Południowej, która udostępnia dane zagranicznym partnerom. Jeśli Komisja wyda orzeczenie przeciwko tym dwóm gigantom, cała branża będzie musiała przemyśleć sposób obsługi współdzielenia płynności i transgranicznych przepływów danych. Dla użytkowników to właściwie dobra wiadomość. Oznacza, że regulatorzy zwracają uwagę. Ochrona danych osobowych jest traktowana poważnie, nawet w dynamicznie rozwijających się sektorach, takich jak kryptowaluty. Korea Południowa zawsze była jednym z najbardziej aktywnych rynków kryptowalutowych na świecie. To, jak zakończy się to dochodzenie, ukształtuje zasady gry dla każdej działającej tam giełdy.
The post South Korea Probes Upbit and Bithumb Over Cross-Border Data Sharing appeared first on Coinfomania.


