ODO. Były zastępca rzecznika praw obywatelskich Arthur Carandang.ODO. Były zastępca rzecznika praw obywatelskich Arthur Carandang.

Dlaczego zwycięstwo Carandanga nad Duterte jest także wygraną dla niezależności Rzecznika Praw Obywatelskich

2026/05/03 08:00
6 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Były główny zastępca rzecznika praw obywatelskich (ODO) Melchor Arthur Carandang został ukarany przez administrację Duterte za zwykłe wykonywanie swoich obowiązków.

Kancelaria Prezydenta (OP) Duterte zwolniła go w 2018 roku pod zarzutem naruszenia poufności i korupcji, gdy wygłosił oświadczenia dotyczące bankowego dochodzenia w sprawie majątku byłego prezydenta Rodrigo Duterte.

Osiem lat później, w 2026 roku, Carandang znalazł sprawiedliwość w orzeczeniu Sądu Najwyższego (SC), które unieważniło jego zwolnienie.

„Postanowienie z dnia 14 czerwca 2019 r. Biura Rzecznika Praw Obywatelskich nakazujące Melchorowi Arthurowi H. Carandangowi zaprzestanie wykonywania jego uprawnień i funkcji jako Głównego Zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich oraz ogłoszenie wakatu na jego stanowisku zostaje również uznane za nieważne" – orzekła 3. Izba SC w wyroku z dnia 29 stycznia 2026 r., sporządzonym przez sędzię asociowaną Marię Filomenę Singh.

SC nie może przywrócić Carandanga, ponieważ jego kadencja wygasła już w 2020 roku. Zamiast tego Sąd Najwyższy przyznał Carandangowi zaległe wynagrodzenie za okres jego zawieszenia zapobiegawczego i zwolnienia, aż do przewidywanego końca jego kadencji.

„Carandang ma prawo do wszystkich świadczeń emerytalnych należnych od chwili wygaśnięcia jego kadencji, jedynie do końca jego kadencji" – orzekł Sąd.

Must Read

SC unieważnia zwolnienie byłego głównego zastępcy rzecznika Carandanga dokonane za czasów Duterte

Władza prezydenta ma swoje granice

„28-stronicowa ponencia sędzi Singh jasno analizuje, dlaczego prezydent nie ma administracyjnej ani dyscyplinarnej jurysdykcji nad Zastępcą Rzecznika Praw Obywatelskich" – powiedziała Rappler była sędzia asociowana SC i rzecznik praw obywatelskich Conchita Carpio Morales.

Sprawa Carandanga była testem niezależności Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Kwestią sporną było to, czy władza wykonawcza (Duterte) ma prawo odwołać urzędnika (Carandanga) konstytucyjnego organu, jakim jest Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zdaniem SC, OP Duterte nie miała władzy nad Carandangiem, ponieważ uprawnienie do dyscyplinowania byłego urzędnika Biura Rzecznika Praw Obywatelskich leży w gestii organu konstytucyjnego.

3. Izba podtrzymała orzeczenie Sądu Apelacyjnego (CA), zgodnie z którym drugie orzeczenie w sprawie Gonzalesa ma zastosowanie jako „stare decisis" (zasada związania wcześniejszymi orzeczeniami) w sprawie Carandanga. CA uwzględnił petycję Carandanga z 2021 roku kwestionującą jego zwolnienie, dlatego sprawa trafiła do SC.

W 2014 roku Sąd ogłosił drugie orzeczenie w sprawie Gonzalesa, w którym uznał sekcję 8(2) ustawy Republiki nr 6770, czyli ustawy o rzeczniku praw obywatelskich z 1989 roku, za niekonstytucyjną. Zgodnie z tym przepisem zastępca rzecznika lub specjalny prokurator może zostać odwołany ze stanowiska przez prezydenta.

Doktryna stare decisis zobowiązuje natomiast sądy do stosowania już ustalonych orzeczeń w obliczu podobnych stanów faktycznych i okoliczności. Innymi słowy, zwolnienie Carandanga było nieważne, ponieważ OP Duterte nie miała prawa go zwolnić. Ich rzekoma podstawa prawna była już niekonstytucyjna.

„Poza historycznym precedensem wydaje się, że niezależność przyznana Biuru Rzecznika Praw Obywatelskich na mocy Konstytucji z 1987 roku została celowo zaprojektowana, aby ograniczyć potencjalne nadużycia ze strony władzy wykonawczej" – stwierdził SC.

„Pozwolenie prezydentowi na jednostronne dyscyplinowanie urzędników odpowiedzialnych za badanie potencjalnych nieprawidłowości w administracji prowadzi do odwetu, przymusu i tłumienia nadzoru – warunków fundamentalnie sprzecznych z przejrzystością i odpowiedzialnością. Próba usunięcia Carandanga odzwierciedla dokładnie nadużycie władzy, któremu drugie orzeczenie w sprawie Gonzalesa miało zapobiec" – dodała ponencia Singh.

Impas między Biurem Rzecznika a Duterte

Po wniesieniu skarg przeciwko Carandangowi najpierw został on zawieszony, a następnie nakazano jego zwolnienie.

Przez pewien czas Carandang pozostawał aktywny na swoim stanowisku, ponieważ jego przełożona, Morales, sprzeciwiła się zawieszeniu.

„Odmówiłam wykonania nakazu, ponieważ prezydent nie ma jurysdykcji dyscyplinarnej nad Zastępcami Rzecznika Praw Obywatelskich (zgodnie ze sprawą Gonzalesa). To pogłębiło moje złe relacje z Duterte" – powiedziała Rappler była Rzecznik Praw Obywatelskich.

Must Read

Rzecznik Praw Obywatelskich odmawia wykonania nakazu Pałacu o zawieszeniu Carandanga

Morales zaproponowała zamiast tego przeprowadzenie dochodzenia wobec Carandanga w sprawie zarzucanego naruszenia i zdecydowanie, czy zostanie ukarany sankcjami. Niestety dla Carandanga, kadencja Morales kończyła się 26 lipca 2018 roku.

„30 lipca 2018 roku, cztery dni po moim przejściu na emeryturę, Pałac wydał decyzję o zwolnieniu Carandanga. Mój następca sumiennie wykonał tę decyzję" – powiedziała Morales.

Duterte mianował byłego sędziego asociowanego SC Samuela Martires na stanowisko swojego Rzecznika Praw Obywatelskich i zgodnie z oczekiwaniami niektórych, ówczesny rzecznik wykonał nakaz zwolnienia w 2019 roku. Martires powiedział, że nie miał innego wyjścia, jak tylko zwolnić swojego zastępcę.

„Wykorzystali ODO Art, aby spróbować doprowadzić do obalenia orzeczenia Sądu Najwyższego – nie zważając na to, że w tym procesie zszargali dobre imię ODO Art, a nawet pozbawili go wszystkich świadczeń, na które tak ciężko pracował. ODO Art był już w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich od jego powstania i awansował, aby zostać jego zastępcą, bez żadnych zarzutów korupcji czy nadużyć" – powiedział Rappler były współpracownik Carandanga z Biura Rzecznika.

„Cieszę się, że został teraz w pełni zrehabilitowany, ale osobiście chciałbym zobaczyć, jak prawnicy, którzy dążyli do jego zwolnienia – którego nielegalność otwarcie przyznali – zostaną ukarani za swoje rażąco bezprawne postępowanie" – dodał były współpracownik Carandanga.

Duterte mianował swojego byłego prawnika, Warrena Lionga, na zastępcę Carandanga w 2020 roku. Liong został później wciągnięty w aferę Pharmally Pharmaceutical Corporation, dotyczącą rzekomo nieprawidłowych umów zamówień publicznych podczas pandemii COVID-19.

CA potwierdziło w tym roku, że Liong i pozostali oskarżeni ponosili odpowiedzialność administracyjną za rażące nadużycie władzy, rażące zaniedbanie obowiązków, poważne nieuczciwość i postępowanie szkodliwe dla najlepszego interesu służby w związku z aferą Pharmally.

Carandang po prostu wykonywał swoją pracę

Podstawą skarg administracyjnych przeciwko Carandangowi były jego oświadczenia dotyczące rzekomo nieprawidłowych transakcji bankowych związanych z Duterte. Były one powiązane ze skargami byłego senatora Antonio Trillanesa IV do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącymi rzekomo niewyjaśnionego majątku Duterte.

Po jego wywiadzie wniesiono dwie odrębne skargi przeciwko Carandangowi. Wśród skarżących byli prawnicy Jacinto Paras i Glenn Chong, obaj sojusznicy byłego prezydenta.

OP Duterte stwierdziła, że istnieją wystarczające dowody, aby uznać Carandanga za winnego korupcji i zdrady zaufania publicznego – podstawy do jego zwolnienia ze służby rządowej.

Nawet w hipotetycznej sytuacji, w której OP miałaby jurysdykcję nad Carandangiem, orzeczenie Singh stwierdziło, że zarzuty wobec byłego ODO opierały się na „słabych podstawach".

SC orzekł, że oświadczenia Carandanga nie spełniały wymaganych standardów dowodowych do udowodnienia zarzutów administracyjnych. Wyjaśnił, że oświadczenia byłego ODO były w rzeczywistości obserwacjami urzędnika, którego zadaniem było badanie urzędników publicznych i pracowników, w tym prezydenta.

Według Sądu Najwyższego, użycie przez Carandanga terminów „baka" (może) i „siguro" (możliwe), między innymi, wskazywało na brak złego zamiaru z jego strony podczas wywiadu dla mediów.

SC zwrócił na to uwagę, ponieważ pojawiło się zarzut, że Carandang złożył fałszywe oświadczenia, twierdząc, że otrzymał transakcje bankowe od AMLC, mimo że sekretariat AMLC oświadczył, iż nie przekazał żadnego raportu Biuru Rzecznika.

SC dodał, że oświadczenia byłego ODO wykazywały „neutralność", stwierdzając, że „żadnym wyobraźnią nie można przypisać mu jakiegokolwiek czynu korupcyjnego".

„Zamiast zdradzać zaufanie publiczne, działanie Carandanga polegające na udzielaniu informacji o statusie oczekującej skargi przed jego biurem jest zgodne z prawem społeczeństwa do informacji w sprawach leżących w interesie narodowym" – wyjaśniła ponencia Singh. – Rappler.com

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

Starter Gold Rush: Win $2,500!

Starter Gold Rush: Win $2,500!Starter Gold Rush: Win $2,500!

Start your first trade & capture every Alpha move