MANILA, Filipiny – Filipiny przywitały swoją nową królową na Miss Universe Philippines 2026 w sobotę, 2 maja, a jest nią Bea Millan-Windorski z La Union.
Bea pokonała 50 uczestniczek w krajowym konkursie franczyzowym Miss Universe i zastąpiła Ahtisę Manalo z prowincji Quezon, która zajęła trzecie miejsce wśród finalistek w globalnej edycji konkursu.
Jeszcze przed nocą koronacyjną Bea była jedną z głównych faworytek do zdobycia korony – wielu fanów konkursów piękności zwracało uwagę na elokwencję aspirującej prawniczki, promienną osobowość, a nawet jej podobieństwo do Miss Universe 2018 Catriony Gray.
Urodzona 15 sierpnia 2002 roku w rodzinie imigrantów ze Stanów Zjednoczonych, Bea wywodzi swoje matczyne korzenie z San Juan w La Union, gdzie mieszkali jej dziadkowie Alfredo i Marcela Millan, zanim przenieśli się do Nueva Vizcaya, a następnie zdecydowali się wyemigrować do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu lepszych możliwości.
W USA jej matka poznała amerykańskiego ojca, który również pochodził z rodziny imigrantów polsko-niemieckich.
Dorastając w zdominowanej przez białą społeczność dzielnicy Milwaukee w stanie Wisconsin, Bea początkowo zmagała się z poczuciem tożsamości i przynależności, ale ostatecznie poczuła odpowiedzialność za odkrywanie i promowanie swojego filipińskiego dziedzictwa w otoczeniu.
23-letnia królowa piękności zdobyła podwójny dyplom z Studiów Międzynarodowych i Historii „z wyróżnieniem" na Uniwersytecie Wisconsin-Madison, specjalizując się w Studiach nad Azją Południowo-Wschodnią, gdzie nauczyła się języka filipińskiego i obroniła pracę dyplomową poświęconą Filipińczykom w Marynarce Wojennej USA.
Bea otrzymała również stypendium w Ambasadzie Republiki Filipin w USA i odbyła staż w East-West Center w Waszyngtonie, co umożliwiło jej pogłębienie wiedzy na temat stosunków USA–ASEAN oraz doskonalenie znajomości języka filipińskiego.
Poza silnym zapleczem akademickim, mierząca 180 cm piękność wyróżnia się w sztukach scenicznych – była członkinią szkolnej drużyny tanecznej oraz tancerką baletową w Milwaukee Ballet School.
Bea żywi również głęboką miłość do muzyki – dorastała, ucząc się grać na wiolonczeli i pasjonując się jazzem; oba talenty rozwijała w Wisconsin Conservatory of Music.
Jako nastolatka Bea odkryła świat konkursów piękności i postrzegała je nie tylko jako rywalizację, ale jako sposób na dzielenie się swoją pasją i przekonaniami.
W rozmowie z Rappler Bea przyznała, że początkowo brała udział w różnych lokalnych konkursach dla nastolatków w szkole średniej, aby zdobyć środki na stypendia.
Jednym z jej pierwszych konkursów był Miss Milwaukee Area Outstanding Teen 2020, gdzie zdobyła tytuł i przeszła do rywalizacji w Miss Wisconsin's Outstanding Teen 2021.
W ostatnim roku studiów sądziła, że jej przygoda z konkursami dobiegła końca, gdyż nie potrzebowała już nagrody pieniężnej na naukę. Jednak jej matka zapisała ją do konkursu Miss Earth USA 2024.
Choć początkowo wahała się, czy wziąć udział w konkursie, poprzednie zwyciężczynie przypomniały jej, jak może wykorzystać tę platformę, aby wywrzeć większy wpływ na realizację swoich celów.
„Pamiętam, że lata temu oglądałam koronację Karen Ibasco i byłam tak zainspirowana jej zaangażowaniem na rzecz środowiska i jej intelektem, że postanowiłam spróbować" – wspominała Bea.
Królowa piękności podkreśla, że była to „właściwa decyzja", gdyż zdobyła tytuł, co dało jej szansę reprezentowania USA na 24. edycji Miss Earth organizowanej na Filipinach.
W globalnej rywalizacji Bea zdobyła ceniony tytuł elementarny, wygrywając Miss Earth-Water, symbolizujący ochronę zasobów wód oceanicznych.
Bea pozostała na Filipinach podczas swojego panowania jako Miss Earth-Water, promując swoje idee, rozwijając karierę modelki i wolontariacko angażując się w różne grupy zajmujące się ochroną środowiska, takie jak Project Curma, który dąży do ochrony żółwi morskich i dzikiej przyrody oceanicznej w La Union.
Zaangażowała się w wiele lokalnych kwestii społecznych, a podczas Trillion Peso March w listopadzie 2025 roku Bea dołączyła do tysięcy osób biorących udział w masowej demonstracji przeciwko powszechnej korupcji w kraju.
Królowa piękności użyła swojego głosu jako reprezentantka ekologów sprzeciwiających się różnym projektom i politykom, które nasilają degradację środowiska naturalnego w kraju.
Bea ostatecznie zdecydowała się pozostać na Filipinach nawet po zakończeniu panowania, aby realizować inne plany, w tym studia prawnicze – zgodnie z życzeniem matki i babci.
Jednak świat konkursów piękności znów się odezwał, gdy zaproponowano jej udział w tegorocznym konkursie Miss Universe Philippines, który postrzegała jako okazję do kontynuowania swojej drogi ku tożsamości i rozwojowi.
Podczas wieczoru finałowego Miss Universe Philippines Bea wyróżniała się już w pierwszych rundach, a w segmencie pytań i odpowiedzi nawiązała do swojej drogi odkrywania filipińskich korzeni.
Finalistki otrzymały pytanie: „Wielu Filipińczyków jest coraz bardziej rozczarowanych swoim krajem. Dlaczego Twoim zdaniem wciąż warto reprezentować Filipiny na arenie międzynarodowej?"
„Często musiałam pokazywać rówieśnikom, gdzie na mapie leżą Filipiny, a ja zawsze czułam poczucie przynależności i bycia u siebie" – odpowiedziała Bea.
„Zdecydowałam się spakować całe swoje życie w pudła balikbayan i walizki, ponieważ wierzę w nieograniczony potencjał Filipińczyków i w to, że musimy tworzyć lokalne możliwości, by ludzie nie musieli wyjeżdżać za granicę i rozstawać się z rodzinami tylko po to, by przeżyć i się rozwijać. Jeśli otrzymam tytuł Miss Universe Philippines, obiecuję służyć wszystkim."
Zdobywając koronę, Bea ma nadzieję przywieźć Filipinom piąty tytuł Miss Universe, podążając śladami Catriony Gray (2018), Pii Wurtzbach (2015), Margarity Moran (1973) i Glorii Diaz (1969).
Bea dąży również do zapoczątkowania panowania, które na nowo zdefiniuje koronę – nie tylko jako symbol piękności, ale jako platformę solidarną z ludźmi, których reprezentuje.
Mając rodzinę z doświadczeniem migracji, Bea porównuje swoją drogę powrotu na Filipiny do wędrówki żółwi morskich z wybrzeża San Juan w La Union – opuszczają znajome miejsca, by rozwijać się w odpowiednich warunkach, lecz ich intuicja prowadzi je z powrotem na znane brzegi.
A teraz, gdy znalazła drogę powrotną do swoich korzeni, Bea czuje się dojrzała i gotowa, by wzbogacać to, co zawsze czuła jako swój dom. – Rappler.com


