Tucker Carlson Network chwali się nadzwyczajnymi wynikami oglądalności, które wywołały entuzjastyczne wpisy ze strony osób związanych z MAGA, twierdzących, że opublikowane dane dowodzą, iż Donald Trump mylił się co do twierdzeń prezydenta na temat znaczenia i zasięgu Carlsona po jego odejściu z Fox News.
Według własnych doniesień TCN, Carlson „pobił rekordy oglądalności telewizji kablowej w Fox, a dziś niezależnie dociera do wielokrotnie większej widowni – 56,8 miliona wyświetleń na odcinek w mediach społecznościowych i platformach podcastowych." Sieć twierdzi, że „w ciągu ośmiu i pół tygodnia od wybuchu wojny z Iranem widzowie odwracają się od kłamstw mainstreamowych mediów i tłumnie zwracają się ku rzetelnemu niezależnemu dziennikarskiemu przekazowi."

Konserwatyści wykorzystali te dane, by podkreślić dominację Carlsona pod względem widowni. Była kongresmenka Marjorie Taylor Greene napisała z sarkazmem: „Całkiem imponujące jak na niepopularnego faceta o niskim IQ" – nawiązując do komentarzy Trumpa na temat Carlsona.
Podcaster Tim Pool nagłośnił te twierdzenia własną analizą, sugerując, że skala zasięgu Carlsona jest bezprecedensowa: „Nie sądzę, żeby ludzie rozumieli wagę tych danych. Tucker właśnie rozbił w pył wszystkie rekordy oglądalności podcastów PIĘCIOKROTNIE. Obecnie jest 7 razy większy niż Joe Rogan na YouTube i 20 razy większy na odcinek we wszystkich platformach łącznie. DWADZIEŚCIA RAZY WIĘKSZY. Szaleństwo."
Konserwatywny youtuber JP Sears dorzucił kolejną sarkastyczną uszczypliwość pod adresem prezydenta: „Dziwne, jak wyglądają wyniki oglądalności, gdy jesteś 'niepopularny', 'nieistotny' i masz 'niskie IQ'."
Skrajnie prawicowy teoretek spiskowy Owen Shroyer postawił retoryczne pytanie szerszej bazie MAGA: „Pamiętacie, gdy mówili wam, że Tucker jest teraz nieistotny?"
Wpisy w mediach społecznościowych wydają się zaprojektowane tak, by przeciwstawić się narracji o zmniejszonym wpływie Carlsona po jego odejściu z Fox News – odejściu, które nastąpiło w atmosferze napięć z kierownictwem stacji. Świętując te wyniki oglądalności, osoby związane z MAGA pośrednio rzucają wyzwanie Trumpowi, który sugerował, że kariera Carlsona utknęła w miejscu poza ekosystemem telewizji kablowej.
Wpisy te przedstawiają również sceptycyzm mainstreamowych mediów wobec Carlsona jako obalony przez surowe dane oglądalności, używając tych liczb jako argumentu przeciwko temu, co określają mianem narracji „legacy media".


