Dziwaczne tyrady byłego prawnika ze świata Trumpa, Lina Wooda, zostały ujawnione w nowo opublikowanych transkryptach zeznań wielkiej ławy przysięgłych w sprawie karnej dotyczącej wyborczego spisku prezydenta Donalda Trumpa w Georgii.
Wood, który zrzekł się licencji prawniczej w obliczu groźby disbarmentu po ujawnieniu jego roli w spisku mającym na celu obalenie wyników wyborów prezydenckich w 2020 roku, angażował się w zachowania, które zraziły do niego nawet większość innych sojuszników Trumpa. Bezskutecznie pozywał innych prawników za bycie „ekstortorami Głębokiego Państwa", nazywał środki dystansowania społecznego związane z COVID-19 „satanistycznym rytuałem", a ostatnio twierdził, że nieżyjący już prawicowy działacz młodzieżowy Charlie Kirk był tajnym agentem działającym przeciwko Trumpowi.

W transkrypcie zeznań Wooda pozostał on w podobnej formie, oskarżając swoich kolegów z dalekiej prawicy, sojuszników Trumpa i teoretyków spisku wyborczego – Sidney Powell i Michaela Flynna – o prowadzenie wojny psychologicznej, aby opinię publiczną przekonać, że postradał zmysły.
„Dlaczego więc myślisz, że wciągnęli cię w to i stawiają cię w tych sytuacjach bez twojej zgody?" – zapytał w pewnym momencie jeden z członków wielkiej ławy przysięgłych. „To znaczy, w jakim celu?"
„Aby zniszczyć moją reputację i sprawić, by ludzie myśleli, że nie jestem wiarygodny" – powiedział Wood. „Wierzę, że byłem poddany szeregowi operacji psychologicznych, których celem jest dosłownie przedstawienie kogoś jako chorego psychicznie, co powoduje, że w końcu doznaje załamania nerwowego."
Dodał również: „Nie wierzę, że Mike Flynn i Sidney Powell są zwolennikami Trumpa. Czy Mike Flynn rozważał kandydowanie na prezydenta w 2024 roku, nie wiem. Z pewnością były na ten temat dyskusje."


