Były sekretarz sił powietrznych Frank Kendall jest gotowy wrócić na pole bitwy w związku z próbą administracji Trumpa uciszenia byłych wojskowych, którzy ryzykowali życiem w obronie swojego kraju.
„W tym tygodniu usłyszałem coś, co mnie zszokowało" – powiedział Kendall New York Timesowi. „W federalnym sądzie apelacyjnym… sekretarz obrony argumentował, że emeryci wojskowi podlegają ograniczeniom wolności słowa ze względu na swoje związki z wojskiem, i że jeśli nie podobają im się te ograniczenia, emeryci mogą utracić swoje emerytury i świadczenia. Niech to dotrze do świadomości. Administracja Trumpa oczekuje, że ludzie, którzy narażali życie dla Ameryki, zrzekną się jednego ze swoich podstawowych praw lub utracą emeryturę i świadczenia wypracowane przez dziesięciolecia służby."
Kendall, emerytowany podpułkownik Armii Stanów Zjednoczonych, był w sądzie wraz z innymi weteranami, gdy administracja prezydenta Donalda Trumpa ośmieliła się sięgnąć po wolność ludzi, którzy zaryzykowali wszystko, broniąc wolności samego Trumpa.
Jako młody człowiek Trump otrzymał kilka odroczeń wojskowych, podczas gdy inni żołnierze w jego wieku wyruszali na wojnę.
W ubiegłym listopadzie senator Mark Kelly (D-Ariz.), emerytowany kapitan marynarki wojennej, opublikował wraz z innymi ustawodawcami film przypominający żołnierzom, że mają prawo i obowiązek niewykonywania bezprawnych rozkazów. Trump był jednak wściekły na to stwierdzenie, a sekretarz obrony Pete Hegseth polecił sekretarzowi marynarki wojennej zbadanie sprawy Kelly'ego i obniżenie jego stopnia emerytalnego oraz uposażenia. Kelly walczył z tą decyzją w sądzie i wygrał, lecz administracja Trumpa odwołała się od wyroku, co Kendall interpretuje jako atak na każdego Amerykanina, który dzielnie służył swojemu narodowi.
„Hegseth przegra i w tym sądzie, ale już wskazał, że może odwołać sprawę do Sądu Najwyższego. To jeszcze nie koniec i ma to implikacje daleko wykraczające poza pana Kelly'ego" – powiedział Kendall, dodając, że Trump i jego aparatczycy „wysyłają wiadomość do wszystkich emerytów wojskowych: Jeśli publicznie narazisz się administracji Trumpa, przyjdziemy po ciebie i zapłacisz wysoką cenę za zabranie głosu."
„Ta administracja używała i nadużywała każdego dostępnego narzędzia, aby zmuszać przedsiębiorstwa, uczelnie, kancelarie prawne, organizacje non-profit, wrogów politycznych i prywatnych obywateli do postępowania zgodnie z jej życzeniami. Teraz ta przymusowa władza jest wykorzystywana do zastraszania emerytów wojskowych, zaczynając od pana Kelly'ego" – powiedział Kendall.
A jeśli Trump pokona Kelly'ego, zaknebluje usta „ponad milionowi Amerykanów, którzy poświęcili się służbie narodowej."


