Ocalała z rąk Epsteina, zidentyfikowana jako „Roza", zeznawała we wtorek przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów, potępiając Departament Sprawiedliwości (DOJ) za ujawnienie jej tożsamości w opublikowanych aktach związanych z Epsteinem i niechronienie jej anonimowości pod nazwą „Jane Doe".
Roza powiedziała, że jej imię pojawiło się „ponad 500 razy", podczas gdy dane wpływowych osób zostały zanonimizowane, przez co nie jest w stanie żyć bez strachu.

Wspomniała, że w 2008 roku, mając 18 lat, poznała francuskiego łowcę modelek Jean-Luca Brunela, który zwerbował ją jako modelkę i ułatwił jej imigrację do USA.
Agencja modelek Brunela, MC2 Model Management, była finansowana przez Epsteina, według The Daily Beast.
Roza oświadczyła, że przemoc seksualna rozpoczęła się, gdy Epstein odbywał 18-miesięczny wyrok za skazanie za wykorzystywanie dzieci, mimo że FBI zidentyfikowało co najmniej 40 potencjalnych nieletnich ofiar. Określiła porażkę DOJ jako celową, mówiąc: „Ujawnienie mojego imienia przy jednoczesnym utajnieniu nazwisk innych wpływowych osób to nie pomyłka, to wybór."
Kongresmen Robert García (D-CA) opisał jej zeznanie jako „przerażający przykład" ponownej traumatyzacji ocalałych przez DOJ.
Obejrzyj poniższy film.
Your browser does not support the video tag.


