„Wygodne mitologie nie wymagają ani dowodów, ani logiki." — Edward S. Herman, „Manufactured Consent: The Political Economy of Mass Media"
W wielu artykułach na swojej stronie internetowej PEN America szczegółowo opisuje prawicowego konia trojańskiego w postaci „praw rodziców", oświetlając zagrożenie stwarzane przez decydentów skupionych na tym obszarze wojen kulturowych.
PEN — który zyskał światową renomę jako organizacja stojąca „na przecięciu literatury i praw człowieka w celu ochrony wolności słowa w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie" — twierdzi, że „prawa rodziców" nie są źródłem wolności, jak się twierdzi, lecz kwintesencją ideologicznej sztywności praktykowanej przez republikanów MAGA.
Wystarczy zastąpić słowa „książki" i „literatura" słowem „szczepienia" w tych narracjach, a trujące skutki „praw rodziców" i „wolności medycznej" dla systemu zdrowia publicznego Florydy stają się oczywiste.
Pod pozorem „wolności" administracja DeSantisa, w tym główny lekarz stanu Joe Ladapo, wdrożyła politykę, która bezpośrednio przyczyniła się do wybuchu epidemii odry, która rozprzestrzeniła się w całym stanie.
Mimo to, pomimo rozprzestrzeniania się tej choroby, która uplasowała Florydę na czwartym miejscu w Stanach Zjednoczonych z 152 potwierdzonymi przypadkami w latach 2025–26 i 145 potwierdzonymi przypadkami w bieżącym roku, urzędnicy stanowi zachowywali się, jakby „nie było tu nic do oglądania".
Hrabstwo Collier jest centrum ogniska, które rozpoczęło się w styczniu na Uniwersytecie Ave Maria. Liczba zgłoszonych przypadków z Collier utrzymuje się na stałym poziomie 106, przy czym większość przypadków dotyczy osób w wieku od 15 do 24 lat. Według Departamentu Zdrowia Florydy, liczba przypadków w stanie sięgnęła 150 w roku bieżącym, według danych na tydzień kończący się 2 maja. Urzędnicy odnotowują „ciągłe spowolnienie zakażeń po ogniskach z początku tego roku".
Odra jest jedną z najbardziej zakaźnych chorób zakaźnych w historii. Dzięki szczepionce przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) odra jest łatwa do opanowania. Szczepionce MMR przypisuje się uratowanie życia milionów ludzi na całym świecie w ciągu ostatnich 50 lat.
Tradycyjni eksperci medyczni ostrzegają, że nieszczepiące się dzieci muszą zostać w domu po kontakcie z odrą, aby zapobiec przenoszeniu tej wysoce zakaźnej choroby. W przeciwnym razie szanse na przedłużenie wybuchu epidemii znacznie wzrastają. Wśród osób nieszczepionych dziewięć na dziesięć narażonych ulegnie zakażeniu.
Gubernator Ron DeSantis, republikańscy legislatorzy i niektórzy urzędnicy ds. zdrowia mogliby uniknąć wybuchu epidemii, gdyby traktowali ją ściśle jako kwestię zdrowotną, a nie polityczną. A gdyby DeSantis i Ladapo nie byli tak nonszalanccy w operowaniu niedokładnymi danymi, wyrywaniu problemów z kontekstu czy selektywnym przedstawianiu informacji, Floryda nie znalazłaby się w tej sytuacji.
Eksperci wskazują na wahania szczepień i strach zasiewany przez republikanów MAGA jako powody, dla których coraz mniej rodziców jest zainteresowanych szczepieniem swoich dzieci. Według Politico wahania szczepień „przekształciły się w centralny filar polityki zdrowotnej ruchu MAGA, często łącząc sceptycyzm medyczny z chęcią demontażu przepisów dotyczących zdrowia publicznego".
Sceptycyzm wobec szczepionek przeciwko COVID-19 i rosnąca nieufność do tradycyjnych szczepionek dla dzieci są „ściśle powiązane z agendą »Make America Healthy Again« (MAHA) prowadzoną przez takie postacie jak Robert F. Kennedy Jr." — pisze Politico.
Publikacja powołuje się na sondaż Morning Consult z 2023 roku, który pokazuje, że „w miarę jak rośnie liczba wyborców bardziej wątpiących w szczepionki — mimo naukowych dowodów na ich bezpieczeństwo i skuteczność — pochodzi to niemal wyłącznie z jednej partii politycznej. Chociaż sprzeciw wobec bardziej ugruntowanych szczepionek wciąż daleki jest od stanowiska większości wśród republikanów, znaczna liczba kwestionuje ich bezpieczeństwo i twierdzi, że Amerykanie nie powinni być zachęcani do ich przyjmowania".
Katelyn Jetelina i Kristen Panthagani doskonale oddają pychę otaczającą rozszerzającą się epidemię odry na Florydzie.
Jetelina, epidemiolog, i Panthagani, lekarz ratunkowy na Uniwersytecie Yale, napisali, że ignorując zdrowy rozsądek i porady medyczne, urzędnicy ds. zdrowia Florydy ryzykują lawinowy wzrost ogniska odry. Zaniedbanie ze strony Lapado, DeSantisa i ekipy MAHA naraziło obywateli na niebezpieczeństwo i podsyciło ognisko.
„Dzieje się to w stanie, w którym rośnie sceptycyzm wobec szczepień i toczy się trwająca debata między indywidualizmem a dobrem szerszej populacji, która osiągnęła punkt kulminacyjny podczas pandemii COVID" — piszą autorzy w artykule opinii z 2024 roku w Scientific American.
„Ale powstrzymanie odry, która może szybko się rozprzestrzeniać, nie powinno podlegać debacie. A jednak właśnie to dzieje się na Florydzie i naraża zdrowie dzieci na ryzyko".
Badanie z 2025 roku opublikowane w Cureus Journal of Science and Medicine, wydanym w PubMed, analizuje, w jaki sposób „spadek zaszczepialności i rosnące wahania szczepień stworzyły kieszenie podatności, które umożliwiły wybuch epidemii".
DeSantis i Lapado energicznie dążą do ułatwienia rodzicom rezygnacji ze szczepień obowiązkowych dla dzieci w szkołach — wniosek, który Izba Reprezentantów Florydy odmówiła uchwalić w zwykłej sesji w 2026 roku i właśnie zakończonej sesji nadzwyczajnej.
„Od 2021 roku Słoneczny Stan przewodzi krajowi w promowaniu agendy praw rodziców. Wbrew swojej nazwie agenda ta posługiwała się niejasnym, zakodowanym językiem, aby wywołać moralną panikę i przekazać kontrolę nad tym, co uczniowie mogą czytać i uczyć się w szkołach, nie w ręce wszystkich rodziców, lecz konkretnego segmentu obywateli — niektórych nawet niebędących rodzicami, lecz członkami społeczności" — stwierdzili urzędnicy i badacze PEN America.
„Łączny efekt polegał na uprzywilejowaniu preferencji ideologicznych niektórych rodziców ponad wszystkimi innymi, związaniu rąk pedagogom i ograniczeniu dostępu uczniów do informacji poprzez zakazy programowe i zakazy książek".
Ta sama dynamika dotyczy opieki zdrowotnej i szczepionek.
W swoim raporcie na temat ustawodawstwa dotyczącego „praw rodziców" PEN ostrzegał, że mimo iż zachęcanie do większego zaangażowania rodziców w szkołach może wydawać się zdrowym rozsądkiem, „te projekty ustaw mają ukryty motyw: wzmocnienie pozycji głośnej i nastawionej na cenzurę mniejszości, dając jej większe możliwości kontroli edukacji publicznej i zastraszania pedagogów groźbami kary".
Na Florydzie administracja DeSantisa i republikanie w Legislaturze podjęli ten okrzyk bojowy. Ladapo i DeSantis ogłosili na konferencji prasowej zamiar zniesienia obowiązku szczepień dzieci. Eksperci medyczni zauważają, że wszystkie 50 stanów egzekwuje obowiązki szczepień dzieci, przy czym wszystkie stany dopuszczają zwolnienia medyczne, a ponad połowa — w tym Floryda — dopuszcza zwolnienia religijne.
Lyndon Haviland ze Szkoły Zdrowia Publicznego i Polityki Zdrowotnej CUNY obwinia „idealną burzę" sceptycyzmu wobec szczepionek, nieudane przywództwo i zerwane zaufanie jako główne przyczyny wybuchu epidemii.
Wybuch odry w Teksasie, Florydzie i innych miejscach, twierdzi, nie są zdarzeniami izolowanymi.
„Przypadki pojawiły się również na Alasce, w Kalifornii, Nowym Meksyku, Nowym Jorku, Georgii, Rhode Island, New Jersey i Pensylwanii. Niepokój o to, że raporty będą nadal rosnąć, narasta" — pisze.
„Jest to szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę, że wirus odry został całkowicie wyeliminowany w USA zaledwie w roku 2000. Centra Kontroli i Prewencji Chorób USA przypisały to osiągnięcie »wysoce skutecznemu programowi szczepień w Stanach Zjednoczonych, a także lepszej kontroli odry w regionie Ameryk«".
Jak więc do tego doszło?
„Odpowiedź: nieufność. Nieufność wobec ekspertów ds. zdrowia, którzy lata temu byli czczeni jako krajowe autorytety w poważnych kwestiach medycznych. Nieufność wobec agencji zdrowia publicznego, CDC i Agencji ds. Żywności i Leków, niegdyś szanowanych jako wiarygodne źródła informacji. Nieufność wobec solidności i rygorystyczności protokołów testowania szczepionek, samego przemysłu farmaceutycznego i szerszej polityzacji zdrowia publicznego".
Haviland i inni eksperci ds. zdrowia obawiają się, że „Ameryka, niegdyś uważana za światowego lidera w dziedzinie zdrowia publicznego, straciła dziesiątki lat postępu w zapobieganiu rozprzestrzenianiu się śmiertelnej choroby dzięki sprawdzonej bezpiecznej terapii, która z powodzeniem uratowała miliony Amerykanów".
Skupienie się na wahaniach szczepień „umniejsza znaczące nastroje antyszczepionkowe i zalew dezinformacji antyszczepionkowej, której poddawani są liczni Amerykanie" — kontynuuje Haviland.
„Rzeczywistość jest taka, że Amerykanie coraz bardziej przyjmują bardziej lekceważące nastawienie w sposobie postrzegania skuteczności szczepionek. Sceptycyzm, a nie wahanie, jest dokładniejszym terminem opisującym postrzeganie szczepionek przez Amerykę — i nie wykazuje żadnych oznak spowolnienia".
Tłum MAGA cechuje pewna arogancja. Zachowują się, jakby mieli bezpośrednią linię do Boga i boskie prawo do decydowania, co jest najlepsze dla reszty z nas. Stąd seria pozornie niekończących się toksycznych, samolubnych krucjat, o których były pastor młodzieżowy i autor John Pavlovitz twierdzi, że „wzmacniają bezpodstawną propagandę antynaukową".
Ten trujący sposób myślenia ma ludzki koszt. Prawie 90 000 osób w Słonecznym Stanie zmarło z powodu COVID; inni ulegli chorobom, którym można zapobiec, takim jak grypa.
Nie wiadomo, kiedy to ognisko odry się skończy, ale wielu w kręgach zdrowotnych i nie tylko nie przestanie walczyć o ochronę Amerykanów przed tym niszczycielskim kryzysem zdrowia publicznego.
Kevin Griffis, dyrektor ds. relacji z mediami i spraw publicznych Centrum Badań i Polityki Chorób Zakaźnych, w artykule opinii z 22 kwietnia napisał: „Amerykanie potrafią sobie poradzić z trudnymi prawdami. Czego nie powinni tolerować, to selektywna troska przebrana za naukę. … Zdrowie publiczne zależy od zaufania. Zaufanie zależy od uczciwości".
„Kiedy najwyższy urzędnik ds. zdrowia w kraju udaje inaczej — lub twierdzi, że nie wie, gdy jest to politycznie wygodne, aby nie wzbudzać gniewu aktywistów MAHA — to nie jest przywództwo w dziedzinie zdrowia publicznego. To kolejny przykład polityki i ideologii triumfujących nad dowodami".

