Keagile Makgoba budowała swoją karierę, wchodząc do pomieszczeń, zanim w pełni zrozumiała, jak się w nich odnaleźć.
Na długo przed tym, jak została Dyrektorem ds. Komunikacji w TikToku, ta dziewczyna z południowoafrykańskiego township miała wielkie marzenia, zdecydowanie większe niż ona sama, ale na każdym etapie życia uczyła się wyjątkowej sztuki przekonywania.
„Aby związać koniec z końcem na uniwersytecie, wykonywałam dorywcze prace, takie jak rozdawanie ulotek na skrzyżowaniach. Pracowałam przy promocji marek i w sklepach detalicznych, co pomogło mi rozwinąć umiejętności interpersonalne. W tym czasie zdobyłam też świetną studencką pracę w zarządzaniu mediami społecznościowymi, robiąc to, co dziś oficjalnie nazywa się „zarządzaniem społecznością" dla marek alkoholowych na Facebooku. Byłam wynagradzana w zależności od tego, jak dobrze kampania wypadła" – powiedziała Makgoba w wywiadzie dla Technext.
Ten instynkt i gotowość do działania, zanim pojawi się pewność, po cichu ukształtowały niemal każdą kluczową decyzję w jej życiu. Jednak kierunek studiów, który ostatecznie zdefiniował jej karierę, nigdy nie był częścią pierwotnego planu.
W 2009 roku Makgoba otrzymała stypendium uniwersyteckie od First National Bank w Południowej Afryce, zanim jeszcze zapewniła sobie przyjęcie na uczelnię. Presja była natychmiastowa i przerażająca, jak wspominała.
Potem przyszły dwa e-maile z przyjęciem: jeden z Uniwersytetu Witwatersrand i jeden z Uniwersytetu Johannesburga.
Pierwotny plan zakładał studiowanie Marketingu na Wits. Zamiast tego znalazła się przy biurku rejestracyjnym na Uniwersytecie Johannesburga wraz z matką, gdzie powiedziano jej, że kierunek jest już pełny. Tymczasem na Wits została przyjęta na Media Studies.
Żadna z opcji nie wydawała się szczególnie oczywista. Podjęła więc decyzję, która z perspektywy czasu wydaje się charakterystyczna dla jej podejścia do życia.
„Powiedziałam koordynatorowi kursu, żeby zapisał mnie na jakikolwiek kierunek, na którym są miejsca, abym mogła sfinalizować stypendium" – mówi. Koordynator zaproponował licencjat z Corporate Communications. „Pamiętam ten dzień wyraźnie. Byłam z mamą. Powiedziałam jej, żeby mnie tam zapisała, a ja zorientuję się później, co to jest. Zrobiła to" – dodała Makgoba.
To, co zaczęło się jako improwizowana decyzja, stało się fundamentem kariery, która później obejmowała relacje inwestorskie, strategię mediową, komunikację korporacyjną, marketing cyfrowy, a w końcu jedną z najbardziej wpływowych platform technologicznych na świecie — TikTok.
Ale w tamtym czasie nic z tego nie było jeszcze widoczne. Była po prostu południowoafrykańską dziewczyną z township, która starała się utrzymać finansowo, kończąc studia.
Trzy lata później Uniwersytet Johannesburga przyznał jej stypendium Honours. W ramach umowy pracowała jako korepetytor ds. komunikacji, kontynuując studia podyplomowe.
Następnie, w 2013 roku, otworzyły się kolejne drzwi. Zdobyła staż w MultiChoice South Africa, gdzie zapoznała się z mechanizmami relacji medialnych, zarządzania kryzysowego i korporacyjnego storytellingu.
Keagile Makgoba
Umiejętności interpersonalne, zdolności sprzedażowe i umiejętność sprzedania czegokolwiek komukolwiek to kompetencje, które okazały się najbardziej kluczowe dla rozwoju kariery Makgoby.
Zanim na stałe dołączyła do branży technologicznej, spędziła prawie sześć lat w Instinctif Partners, firmie doradczej z siedzibą w Wielkiej Brytanii, specjalizującej się w relacjach inwestorskich i komunikacji korporacyjnej. Ta rola otworzyła przed nią zupełnie inny świat.
„W tej roli udzielałam strategicznych wskazówek menedżerom wyższego szczebla, pomagając im w realizacji ambicji związanych z notowaniem na giełdzie oraz w zarządzaniu inwestorami w Południowej Afryce, Botswanie i Wielkiej Brytanii" – powiedziała Makgoba.
W tym okresie nauczyła się precyzji, dyscypliny komunikacji na poziomie wykonawczym i sztuki poruszania się w środowiskach korporacyjnych o wysokiej stawce. Ale po latach dyskusji o wartości dla akcjonariuszy, delistingach i zysku na akcję zaczął ją ogarniać niepokój.
„Po pewnym czasie znudziło mi się komunikowanie o 'zysku na akcję' i delistingu klientów na giełdzie. Stało się to dla mnie monotonne. Wtedy przeszłam do działu Komunikacji Korporacyjnej i zdobyłam kwalifikacje w zakresie Marketingu Cyfrowego" – dodała.
Patrząc wstecz, Makgoba postrzega swoją karierę nie tyle jako starannie liniową progresję, ile jako zbiór środowisk, które przygotowywały ją do następnego.
Zamiast czekać na idealne warunki lub podążać za sztywnym planem zawodowym, nauczyła się, jak poruszać się w zmianach, branżach i nieznanych środowiskach, budując impet w trakcie drogi.
Efektem jest kariera zdefiniowana nie przez przewidywalność, lecz przez zdolność adaptacji, z gotowością do wkraczania w niepewność i rozwiązywania problemów na bieżąco.
Jeśli jest jedna rzecz, o której Makgoba mówi z absolutną pewnością, to rola, jaką społeczność odegrała w kształtowaniu jej życia. Często opisuje siebie jako „produkt ludzi wokół mnie" – zwrot, który brzmi mniej jak frazes, a bardziej jak zasada organizująca jej karierę.
W ubiegłym grudniu zorganizowała uroczystość Dziękczynienia w domu rodzinnym i celowo zaprosiła każdą osobę, która w jakiś sposób przyczyniła się do jej drogi, bez względu na to, jak mała była ta rola.
„Mój sukces nigdy nie będzie tylko mój. Należy też do mojej społeczności" – powiedziała.
Dla Makgoby wsparcie nigdy nie oznaczało jedynie zawodowych możliwości. Czasem przybiera formę przypadkowych wiadomości od osób, z którymi nie rozmawiała od lat, przypominających jej, że ją kibicują. Innym razem mentorzy wymieniają jej imię w pomieszczeniach, do których sama nigdy nie weszła.
„Świadomość, że ktoś wystawił swoje imię za ciebie, zmusza do działania z jasnością i ciężką pracą. To już nie jest tylko o tobie. To też o nich" – dodała Makgoba.
Jej rodzina pozostaje w centrum tego systemu wsparcia. Wychowana przez matkę zdeterminowaną, by przeprowadzić swoje dzieci przez trudne okoliczności za wszelką cenę, Makgoba wcześnie nauczyła się, że odporność nie jest opcjonalna.
W 2021 roku, po zdiagnozowaniu epizodycznej depresji, stanęła w obliczu innego rodzaju wyzwania: nauki radzenia sobie z niepewnością, lękiem i presją ciągłego starania się być wszystkim dla wszystkich.
Z czasem, jak mówi, nauczyła się inaczej przyjmować porażkę i dostrzegać, że „w niepewności jest piękno."
Przez całą rozmowę wielokrotnie wraca do osób, które pomogły ją ukształtować. Mentorzy tacy jak Cherisse Rao-Varughese, która wprowadził ją w głębszy sens mentoringu i, nawiasem mówiąc, w miłość do torebek. Sponsorzy tacy jak dr Steven Zwane, który wspierał ją przez prawie dwie dekady, oraz dr Sibongile Mkhize, który odegrał ogromną rolę jako jej terapeuta i przewodnik.
Przyjaciele i byli współpracownicy, tacy jak Fortune Mgwili-Sibanda, który pomógł ukształtować jej przejście do technologii. Liderzy tacy jak Rola Abu Hassan, który, jak ujmuje to Makgoba, „dostrzegł diament i wypolerował go", gdy nadal nosiła ciężar trudnych doświadczeń.
Ale poza tytułami i relacjami zawodowymi, to, co wydaje się dla niej najważniejsze, to bycie konsekwentnie kochaną przez ludzi, którzy niczego w zamian nie oczekują.
Keagile Makgoba
Dziś, jako Dyrektor ds. Komunikacji w TikToku, Makgoba stoi na styku technologii, storytellingu, kultury i wpływu w całej Afryce. Ale nawet teraz nie stawia siebie zbyt mocno w centrum rozmów o sukcesie.
„Jako typowy specjalista ds. komunikacji, nie chcę, żeby ludzie interesowali się mną samą w sobie. Chcę, żeby interesowali się pracą i wartością, którą wnoszę. Poprzez mnie funkcja komunikacji dostaje miejsce przy stole. To jest najważniejsze" – potwierdziła Keagile.
Wiele z tego, co ją napędza, koncentruje się wokół dostępu, szczególnie dla młodych Afrykanów próbujących wyobrazić sobie siebie w branżach, z którymi nigdy fizycznie się nie zetknęli.
Aktualnie buduje inicjatywy skupione na ukazywaniu młodym ludziom możliwości, sieci kontaktów i ścieżek kariery, które często wydają się niewidoczne z zewnątrz.
Oto jej rada dla młodych Afrykanek w branży technologicznej:
„Świat technologii jest tak szeroki. Chcę, żeby młode Afrykańki zgłębiały ten świat szczegółowo. Istnieje wiele sposobów na „odarcie kota ze skóry" w świecie technologii. Zauważyłam, że w Afryce ludzie myślą, że role ograniczają się do bycia specjalistą IT lub inżynierem. Znajdź sponsorów. Mentorzy dadzą ci porady i oparcie, co jest niezbędne. Ale sponsorzy to ludzie na pozycjach władzy, którzy wymienią twoje imię, gdy za zamkniętymi drzwiami pojawią się możliwości. Wykorzystaj zarówno lokalne, jak i globalne sieci i społeczności" – powiedziała.
Przeczytaj również: 7 kobiet w technologii, które inspirują następne pokolenie do wzrostu

