Według raportu Punchbowl News, Demokraci odkryli „coś dziwnego" w licznych prawyborach i oskarżają teraz Partię Republikańską o plan promowania „toksycznych" i potencjalnie łatwiejszych do pokonania kandydatów w wyborach połówkowych.
„Tajemnicze super PAC-i cicho się pojawiają i wydają ogromne sumy, aby wspierać kandydatów, których wielu czołowych Demokratów uważa za mniej groźnych, a nawet toksycznych w wyborach powszechnych" – wyjaśnił raport Punchbowl. „Trzy z tych skrytych grup wydały łącznie 4,3 miliona dolarów w pięciu prawyborach w Nebrasce, Pensylwanii, Kalifornii, Teksasie i New Jersey."
Dodano: „Źródło finansowania tych grup jest niejasne. Jest to dość powszechne w epoce ciemnych pieniędzy po orzeczeniu Citizens United. Ale co naprawdę dezorientuje, to fakt, że niemal niemożliwe jest ustalenie, kto stoi za tymi super PAC-ami. A ich operatorzy stają się niesamowicie wprawni w zacieraniu śladów."
W obliczu tych dziwnych sytuacji Demokraci twierdzą teraz, że ci kandydaci są wynikiem działań Republikanów mających na celu „ingerowanie w prawybory Demokratów, aby zapewnić sobie najsłabszego przeciwnika w listopadzie." Wśród największych podmiotów promujących tych kandydatów jest PAC o nazwie Lead Left, który został przyłapany na potencjalnie ujawniającym powiązaniu z Partią Republikańską.
Na stronie internetowej grupy znajdują się metadane łączące z WinRed, główną internetową platformą zbierania funduszy dla GOP, analogiczną do ActBlue dla Demokratów. Punchbowl zastrzegł jednak, że pomimo tego dziwnego powiązania nadal „nie ma dymiącego pistoletu łączącego te grupy z Republikanami", co – jak argumentował – jest „godne uwagi biorąc pod uwagę mnóstwo wymaganych ujawnień przy prowadzeniu reklam w wyborach w USA."
Lead Left wydał nieco ponad 3 miliony dolarów w trzech kluczowych stanach podczas wyborów połówkowych. Punchbowl odnotował, że nie udało mu się skutecznie wesprzeć kandydata z Pensylwanii, ale osiągnął większy sukces w Nebrasce. Jednak najbardziej niesławnym kandydatem grupy jest Maureen Galindo, która ubiega się o miejsce w Izbie Reprezentantów w Teksasie. Galindo wywołała gorącą kontrowersję swoimi komentarzami uwłaczającymi Żydom i zwolennikom Izraela, twierdząc kiedyś, że ośrodki detencyjne ICE powinny zostać zamienione w „obozy" dla „amerykańskich syjonistów."
Kampania i retoryka Galindo zostały już potępione przez czołowych Demokratów, w tym przez lidera mniejszości w Izbie Reprezentantów Hakeema Jeffriesa i kongresmentkę Alexandrię Ocasio-Cortez.
Według Punchbowl, w grę wydaje się wchodzić „zaciemnianie na najwyższym poziomie", aby ukryć cyfrowe ślady osób zaangażowanych w te PAC-i.
„Skarbnicy tych grup nie mają wyraźnego śladu w internecie" – wyjaśnił raport. „Podane adresy to urzędy pocztowe, sklepy Staples lub podobne miejsca. Firma pocztowa (Piruzi LLC) i nabywca mediów (OTG Media LLC) dla Lead Left PAC zostały założone krótko przed rozpoczęciem wydatków. Oznacza to, że ktoś stworzył spółki-wydmuszki, aby ukryć swoją tożsamość... Firma pocztowa Lead Left, Piruzi LLC, i Four Ponies Consulting zostały obie zarejestrowane w Wyoming przez Paracorp Incorporated, która zarejestrowała dziesiątki tysięcy firm w całym kraju."
Dodano: „Grupy te będą musiały w końcu ujawnić swoich darczyńców, ale mogą ich ukryć, przekazując pieniądze z organizacji non-profit 501(c)(4). To zaciemnianie na najwyższym poziomie."

