Sekretarz ds. transportu Sean Duffy przez ostatnie osiem miesięcy prowadził kampanię, którą krytycy opisują jako bezprecedensowe działania mające na celu obsadzenie jego zięcia, 26-letniego debiutanta politycznego Michaela Alfonso, na wakującym miejscu w Kongresie — a sprzeciw wewnątrz jego własnej partii narasta.
Duffy przelał 1 milion dolarów z pozostałości na swoim własnym koncie kampanii kongresowej bezpośrednio do super PAC Alfonso, uczestniczył w wielu imprezach fundraisingowych w jego imieniu, wysłał członków swojego byłego zespołu politycznego do pracy przy kampanii i osobiście lobbował prezydenta Donalda Trumpa o poparcie, nie informując wcześniej starszych urzędników Białego Domu — co wywołało irytację innych Republikanów, donosi Axios.

„[On] wykorzystuje swoją pozycję w gabinecie i sławę, by wpływać na wybory i przekazać jeden z najwyższych urzędów w kraju swojemu niekwalifikowanemu, 26-letniemu zięciowi" — powiedziała Meg Ellefson, podcasterka i gospodarz talk radia z Wisconsin.
Ellefson powiedziała, że była wielką fanką Duffy'ego na początku jego kariery politycznej, ale wyznała Axios, że jest „całkowicie zniesmaczona tą bezczelną manipulacją wyborców" i popiera jednego z głównych rywali Alfonso w prawyborach.
Trump udzielił swojego poparcia Alonso w styczniu, nazywając go „wojownikiem MAGA" i „młodą GWIAZDĄ", co nie umknęło uwadze darczyńców z branży transportowej.
Alfonso zebrał ponad 50 000 dolarów od PAC-ów związanych z transportem, a Delta Airlines zorganizowała dla niego imprezę fundraisingową w grudniu — jego rywale twierdzą, że te wpłaty są mniej wyrazem poparcia dla Alfonso, a bardziej próbą przypodobania się sekretarzowi gabinetu nadzorującemu ich branżę.
Aktywiści Partii Republikańskiej w Wisconsin twierdzą, że zaangażowanie Duffy'ego skutecznie zamroziło wyścig, a darczyńcy i lokalni liderzy niechętnie popierają konkurencyjnych kandydatów w obawie przed narażeniem się siedzącemu sekretarzowi gabinetu. Gdy Duffy pojawił się na spotkaniu komisji 7. Okręgu Kongresowego w marcu, lokalni urzędnicy, od których oczekiwano, że popierają jednego z przeciwników Alfonso, zamiast tego odmówili popierania kogokolwiek.
Krytycy zauważają również, że Alfonso opuszczał debaty i wskazują na jego skromne kwalifikacje — był wcześniej producentem dla konserwatywnego podcasterka Dana Bongino — jako dowód na to, że jego kandydatura opiera się na wpływach teścia, a nie na własnych kwalifikacjach.
„CV Alfonso jest zbyt ubogie, by kwalifikować go do Kongresu, a jednak daje się odczuć brak szacunku dla szeregowych członków partii, co razem wzięte daje poczucie roszczeniowości" — powiedziała Jessica McBride, współpracowniczka konserwatywnego serwisu informacyjnego Wisconsin Right Now.
Biuro Duffy'ego utrzymuje, że popiera Alfonso wyłącznie w charakterze prywatnym i że wszystkie wystąpienia kampanijne są weryfikowane przez urzędników ds. etyki Departamentu Transportu. Kampania Alfonso twierdzi, że zdobył swoje poparcie dzięki własnym zasługom, jednak Republikanie z Wisconsin coraz częściej się z tym nie zgadzają.

