MONTMELÓ (Hiszpania), 15 czerwca — Lewis Hamilton powiedział, że musiał odbudować swój umysł, aby wczoraj w Barcelonie zdobyć pierwsze zwycięstwo w Grand Prix z Ferrari.
41-latek, który dołączył do Scuderii w poprzednim sezonie, wygrał wyścig po raz pierwszy od prawie dwóch lat i był wzruszony po przekroczeniu linii mety w Montmelo.
Hamilton powiedział, że musiał wyeliminować wątpliwości i negatywne myśli, aby wrócić do walki o mistrzostwo, w którym traci do nastoletniego objawienia Mercedesa, Kimiego Antonellego, 41 punktów.
„Wiem jedno: nigdy nie należy kwestionować siebie, nigdy nie wątpić w siebie, trzeba nieustannie wierzyć w siebie do głębi" — powiedział Hamilton dziennikarzom.
„To są rzeczy, które udało mi się na nowo wdrożyć w swoje myślenie. Odbudowałem swój umysł do tego momentu, żeby wrócić do miejsca, w którym byłem.
„To wspaniałe uczucie... stać na tym podium."
Hamilton powiedział, że pomimo trudności w poprzednim sezonie nie stracił przekonania, że dołączenie do Ferrari było właściwą decyzją.
„Naprawdę wierzyłem w swoją decyzję o dołączeniu do Ferrari, naprawdę wierzę w to, co ten zespół może osiągnąć, co możemy osiągnąć razem" — wyjaśnił brytyjski kierowca.
„Wiem, że zaczęło się od wielkiego entuzjazmu, a potem pojawiło się mnóstwo wątpliwości i negatywnych nastrojów, które towarzyszyły przez cały rok.
„Naprawdę czuję, że moi kibice uratowali mnie w zeszłym roku. Moja rodzina, a także przyjaciele, trwali przy mnie przez to wszystko."
Hamilton powiedział, że przez pewien czas wątpliwości dopadały go, ale udało mu się je odpędzić.
„Jestem pewien, że były chwile, kiedy pozwoliłem, żeby do mnie dotarły i głęboko przeniknęły" — powiedział.
„Ale potem przeszedłem przez proces odłączenia się od tej 'Matrixy', o której wspominałem trochę w zeszłym roku, i spędziłem dużo czasu z rodziną, dużo czasu z przyjaciółmi — prawdziwymi ludźmi, którzy mnie znają, którzy nigdy we mnie nie wątpili i trwali przy mnie przez całe życie.
„Po prostu ruszyłem na misję od Bożego Narodzenia — trening, który podjąłem, był cięższy niż cokolwiek, czego wcześniej doświadczyłem."
Rekordzista z siedmioma tytułami mistrza świata, dzielący ten wynik z Michaelem Schumacherem, wygrał swój pierwszy wyścig z Ferrari w Barcelonie, tak jak Niemiec w 1996 roku.
„Byłem w domu na kanapie, oglądałem to z talerzem na kolanach i jadłem kanapkę" — powiedział Hamilton.
„Miałem 12 lat, patrzyłem na ten czerwony samochód i myślałem: 'Ciekawe, jak to jest siedzieć w środku'... czego dane mi było doświadczyć w zeszłym roku...
„Ale potem być w tym czerwonym kombinezonie, stać na pierwszym miejscu, przed tą niesamowitą ekipą... to było naprawdę niesamowite przeżycie.
„Prawie zemdlałem... moje serce eksplodowało z radości." — AFP


