Gwiazda Barcelony Lamine Yamal nie grał od czasu kontuzji mięśnia dwugłowego uda 22 kwietnia. (Zdjęcie EPA Images)
ATLANTA: Trener Hiszpanii Luis de la Fuente potwierdził, że Lamine Yamal jest zdolny do gry, ale rozpocznie inauguracyjny mecz mistrzów Europy na mundialu przeciwko Republice Zielonego Przylądka na ławce rezerwowych.
Gwiazda Barcelony Yamal nie grał od czasu kontuzji mięśnia dwugłowego uda 22 kwietnia.
Obawiano się, że 18-latek może opuścić pierwsze dwa mecze Hiszpanii na mundialu, jednak przez cały tydzień trenował i ma szansę pojawić się na boisku w Atlancie w poniedziałek.
„Jest do dyspozycji, ale nie do gry w pierwszym składzie. Jest w idealnej formie, by zagrać kilka minut" – powiedział De la Fuente na niedzielnej konferencji prasowej.
Skrzydłowi Nico Williams i Victor Munoz są również gotowi jedynie na miejsce na ławce rezerwowych, co ogranicza opcje De la Fuente na wahadłach.
„Mogą jutro zagrać bez ryzyka nawrotu kontuzji. Gdyby tak nie było, nie siedzieliby nawet na ławce" – dodał De la Fuente.
Po raz pierwszy Hiszpania wchodzi w mundial bez ani jednego piłkarza Realu Madryt w kadrze.
Może się to jednak zmienić w najbliższych dniach, po tym jak hiszpańscy giganci osiągnęli podobno porozumienie z Chelsea w sprawie transferu Marca Cucurelli za 55 milionów euro (63 miliony dolarów).
De la Fuente stwierdził jednak, że nie martwi się, iż jego zawodnicy mogą rozpraszać się spekulacjami na temat swojej przyszłości podczas turnieju.
„Znam zaangażowanie i profesjonalizm, jakie wszyscy posiadają. To samo działo się na Euro z niektórymi z naszej grupy i poradziliśmy sobie z tym. Nie wygenerowało to żadnej niekomfortowej sytuacji" – dodał.
„Mogę zagwarantować, że nikt w drużynie nie naraziłby dobra zespołu. A jeśli to dobra wiadomość dla Cucu lub kogokolwiek innego podczas turnieju, będziemy to świętować."
Pomimo ograniczonych oczekiwań przed turniejem, La Roja triumfalnie wygrała Euro 2024, pokonując w późniejszych etapach gospodarzy Niemcy, Francję i Anglię.
Tym razem są uważani za jednego z faworytów do zdobycia tytułu mistrzów świata po raz drugi.
De la Fuente niewiele zrobił, by ostudzić oczekiwania, chwaląc swoich zawodników jako najlepszy skład na turnieju.
„Dla mnie, z całym szacunkiem dla pozostałych, to najlepsza drużyna na świecie. Najlepsi piłkarze" – powiedział.
„Aby ocenić poziom piłkarzy, których mamy, wystarczy spojrzeć na tych, których nie powołuję.
„Ale zawodnicy rozumieją swoje role i je akceptują. To jest szczęście tej drużyny."
Po zmierzeniu się z debiutantami w turnieju – Republiką Zielonego Przylądka – Hiszpania zmierzy się również z Arabią Saudyjską i Urugwajem w Grupie H.


