Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) zawiesiła działania na rzecz ewakuacji statków przez Cieśninę Ormuz po ataku na statek towarowy. Atak wywołał krótkotrwały wzrost cen ropy, jednak surowiec oddał czwartkowe zyski na początku piątkowej sesji.
Kontrakty terminowe na ropę Brent spadły o 1,2 procent do 74,33 USD za baryłkę według stanu na godz. 03:40 czasu polskiego, natomiast amerykański West Texas Intermediate stracił 1,1 procent, osiągając poziom 71,10 USD za baryłkę.
Ceny ropy wzrosły o ponad 2% w poprzedniej sesji, po zawieszeniu działań przez IMO.
Decyzja IMO nastąpiła po ataku na statek towarowy, który próbował przepłynąć przez cieśninę – poinformował sekretarz generalny agencji ONZ, Arsenio Dominguez.
Statek został zidentyfikowany przez firmę doradczą Vanguard jako Ever Lovely pod banderą Singapuru, który kontynuował rejs po uderzeniu, jak podało BBC.
Statek poruszał się niezależnie od parametrów określonych przez ramy IMO – oznajmił Dominguez w oświadczeniu.
Urzędnicy USA poinformowali Wall Street Journal, że za atakiem przeprowadzonym przy użyciu drona stoi irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
IRGC oświadczył w czwartek, że statki powinny korzystać wyłącznie z tras wyznaczonych przez Iran.
„Zawsze podkreślałem, że bezpieczeństwo marynarzy jest sprawą nadrzędną" – powiedział Dominguez z IMO. „Dlatego, aby zapewnić skoordynowane podejście i bezpieczeństwo nawigacji, plan ewakuacji zostanie wstrzymany do czasu uzyskania dalszych wyjaśnień."
Brytyjskie Operacje Morsko-Handlowe (United Kingdom Maritime Trade Operations) wskazały, że atak miał miejsce 7,5 mili morskiej na południowy wschód od Dahit, na półwyspie Musandam w Omanie, który jest oddzielony od reszty kraju terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Stowarzyszenie armatorów Bimco stwierdziło, że jest „głęboko zaniepokojone" atakiem, określając go jako cofnięcie się w wysiłkach na rzecz ponownego otwarcia szlaku wodnego.
„Sytuacja podkreśla znaczenie jasnych i jednoznacznych
porozumień między USA a Iranem w sprawie wznowienia żeglugi
przez cieśninę" – powiedział Jakob Larsen, główny oficer ds. bezpieczeństwa i ochrony w Bimco.
„Sformułowanie memorandum of understanding (MoU) między USA a Iranem nie jest obecnie wystarczająco jasne."
Tygodniowe tymczasowe porozumienie pokojowe, czyli memorandum of understanding (MoU), między Waszyngtonem a Teheranem wzywa obie strony do podjęcia natychmiastowych kroków w celu stopniowego wznowienia żeglugi handlowej przez Hormuz.
Zagwarantowało ono 60-dniowe okno, w którym przeprawa byłaby wolna, i położyło podwaliny pod dalsze negocjacje między Iranem, Omanem a państwami nadbrzeżnymi w rejonie Zatoki Perskiej w kwestii najlepszego sposobu zarządzania tym międzynarodowym akwenem.
Pomimo porozumienia i wspieranego przez IMO planu ewakuacji tysięcy marynarzy uwięzionych w Zatoce Perskiej od wybuchu wojny 28 lutego, międzynarodowe firmy żeglugowe pozostają ostrożne wobec podejmowania tej trasy.
Powstrzymują je niejasne instrukcje dotyczące dokładnego sposobu przeprawy, sprzeczne sygnały płynące od USA i Iranu w kwestii przyszłego zarządzania cieśniną oraz brak przekonania, że pokój utrzyma się.
Według platformy danych Kpler w środę zweryfikowano, że przez cieśninę przepłynęło siedemdziesiąt statków.
Przed konfliktem z Iranem cieśnina obsługiwała zazwyczaj około 130 przepraw statków dziennie. Około jednej piątej światowych dostaw ropy zwykle przepływało przez ten szlak wodny.
Wspólne oświadczenie urzędników USA i Rady Współpracy Zatoki Perskiej podkreśliło, że „wolna, bezwarunkowa i nieograniczona żegluga" przez Hormuz jest kluczowym elementem każdego trwałego porozumienia pokojowego z Iranem.
Komunikat został wydany w czwartek przed doniesieniami o ataku, na zakończenie trzydniowej wizyty sekretarza stanu USA Marco Rubio w ZEA, Kuwejcie i Bahrajnie.

