Kierowca Mercedesa Kimi Antonelli bierze udział w sesji treningowej przed Grand Prix Austrii w Spielbergu. (Zdjęcie EPA Images)
SPIELBERG: Lider mistrzostw Kimi Antonelli osiągnął doskonały „podwójny szczyt" dla Mercedesa w piątkowych treningach przed Grand Prix Austrii, zwiększając swoje szanse na powiększenie przewagi w klasyfikacji generalnej w niedzielę.
Po wycofaniu się z Grand Prix Barcelony-Katalonii dwa tygodnie temu, 19-letni Włoch ma 41-punktową przewagę nad siedmiokrotnym mistrzem Lewisem Hamiltonem, który odniósł swoje pierwsze zwycięstwo dla Ferrari w Hiszpanii.
Antonelli znów był w doskonałej formie w piątek, uzyskując najlepszy czas w obu sesjach treningowych, pozostawiając swojego partnera z zespołu George'a Russella – który był drugi za nim w pierwszym treningu – sześć dziesiątych z tyłu na szóstej pozycji w drugiej sesji, jednak bez oznak niepokoju.
Antonelli był o 0,237 sekundy szybszy od McLarenów Oscara Piastriego i mistrza świata Lando Norrisa, uzyskując czas 1 min 7,014 s na torze Red Bull Ring, gdzie Grand Prix zostało ogłoszone wydarzeniem „zagrożonym upałem".
Umożliwia to kierowcom noszenie specjalnych kamizelek chłodzących pod ogniotrwałymi kombinezonami wyścigowymi.
Czterokrotny mistrz Max Verstappen był czwarty dla Red Bulla przed Hamiltonem i Russellem, z Isackiem Hadjarem na siódmym miejscu w drugim Red Bullu i Charlesem Leclerciem na ósmym miejscu w drugim Ferrari.
Russell, przedsezonowy faworyt do tytułu, który wygrał wyścig inauguracyjny w Australii, zanim Antonelli odniósł pięć zwycięstw z rzędu, powiedział: „Temperatura toru osiągnęła dziś 60 stopni, więc opony dosłownie się palą i przechodzą przez piekło. Znalezienie tutaj optymalnego ustawienia wcale nie jest łatwe.
„Myślę, że McLaren był naprawdę dobry od samego początku. Latali w FP1 i wszyscy wydawali się mieć problemy – Lando był w garażu, Lewis i Max też, więc może to nas trochę schlebiało, ale myślę, że tempo McLarena jest niespodzianką."
Powiedział, że nie był zaniepokojony tym, że Antonelli go wyprzedził na miękkich oponach pod koniec sesji, przyznając, że popełnił błąd.
„Był błąd, ale powinno być dobrze. To znaczy, to było tylko jedno okrążenie" – powiedział.
„Więc dla mnie nie ma powodów do niepokoju. Dla mnie FP1 była przyzwoitą, solidną sesją i tempo wyścigowe wygląda przyzwoicie. Ale McLaren jest zagrożeniem. Są bardzo mocni w tych gorących wyścigach."
Piastri powiedział, że był zadowolony ze swojego dnia, ale przyznał, że czuł, iż McLaren pozostaje krok w tyle za tempem Antonellego.
„To był całkiem dobry dzień" – powiedział. „Wciąż jesteśmy krok za Mercedesem, a przynajmniej za Kimim, czego się spodziewaliśmy, ale wypróbowaliśmy kilka rzeczy.
„Odrobiliśmy pracę domową i poszło całkiem dobrze. Drugie okrążenie Kimiego na miękkich oponach było imponujące. Musimy się od siebie nauczyć kilku rzeczy."


