Były rzecznik RNC Cheri Jacobus stwierdziła, że prezydent Donald Trump jest „zbyt słaby umysłowo", by pełnić urząd, a „szalona, obsesyjna" asystentka faktycznie przejęła kontrolę nad Zachodnim Skrzydłem.
Jacobus wygłosiła te komentarze w swoim wtorkowym programie na YouTube, Politics with Cheri Jacobus, na temat Natalie Harp, 34-latki, asystentki Trumpa od 2022 roku, która została jego osobistą asystentką wykonawczą, gdy objął urząd w styczniu 2025 roku.

„Natalie Harp. Ma 34 lata i jest asystentką wykonawczą Trumpa. Zaniepokoiła swoich współpracowników, zostawiając dla Trumpa listy z treściami takimi jak: 'Tylko ty się dla mnie liczysz'" – powiedziała Jacobus.
„Podniosły się alarmy... dotyczące tego, że karmi prezydenta szalonymi treściami z internetu i jest siłą napędową jego dziwacznych postów na Truth Social" – kontynuowała.
„Wall Street Journal" poinformował, że Harp kompiluje treści do zatwierdzenia przez Trumpa, a następnie sama loguje się na jego konto, często późno w nocy, aby je publikować.
„To, co jest dziwaczne i niepokojące, to fakt, że jest on tak podatny na tego rodzaju nieuprawniony wpływ. To ktoś, kto nie powinien sprawować urzędu — jest zbyt stary i zbyt słaby umysłowo" – zauważyła Jacobus.
„Ale ona ma takie oddanie Trumpowi, które jest po prostu niepokojące. Bardzo, bardzo niepokojące. Inni pracownicy Białego Domu są zaniepokojeni. I wiecie, jak niepokojący są inni pracownicy Białego Domu Trumpa — więc jeśli oni są zaniepokojeni i przejęci tą sprawą, mój Boże, to naprawdę źle" – zauważył były rzecznik RNC.
Bliskość Trumpa z Harp została udokumentowana w Regime Change, nowej książce reporterów New York Times Maggie Haberman i Jonathana Swana, w której podano, że Harp zostawiała Trumpowi notatki z treścią: „Tylko ty się dla mnie liczysz".
„No dobrze, ta kobieta jest niebezpieczna" – powiedziała Jacobus. „Bardzo niepokojące. Nie wiem, co z tym zrobić."
„Republikanie w Kongresie nic z tym nie zrobią. Susie Wiles nic z tym nie robi. Wiemy, że dzieci Trumpa nie dbają o niego... Z pewnością Melania też nie" – ostrzegła.
„Wygląda więc na to, że ta szalona, obsesyjna osoba, ta Natalie Harp, jest tą, która podejmuje decyzje w tym Białym Domu. Pomyślcie o tym. To przerażające" – podsumowała Jacobus.

