Personel przygotowuje chłodnice na drugą przerwę nawodnieniową podczas meczu fazy grupowej między Algierią a Argentyną w Kansas City. (Zdjęcie EPA Images)
WASZYNGTON: Ekstremalne upały i wilgotność trawiące rozległe obszary Stanów Zjednoczonych, które goszczą mecze Mistrzostw Świata i przygotowują się do obchodów Czwartego Lipca, byłyby „praktycznie niemożliwe" bez zmian klimatycznych – wykazało nowe badanie opublikowane w piątek.
„W 250. urodziny Ameryki nasze badanie daje wyraźny sprawdzian rzeczywistości" – powiedział Theodore Keeping, badacz ekstremalnych zjawisk pogodowych i pożarów lasów z Imperial College London, który był współautorem badania dla grupy World Weather Attribution (WWA).
„Klimat, który kraj ma dziś, jest zasadniczo różny od tego, który istniał, gdy Ojcowie Założyciele podpisali Deklarację Niepodległości."
WWA, skupiająca badaczy klimatu z kilku wiodących instytucji, przeanalizowała falę upałów napędzaną przez silny system wysokiego ciśnienia zwany „kopułą ciepła", który jak pokrywa zatrzymuje ciepłe, wilgotne powietrze nad znaczną częścią centralnych i wschodnich obszarów kraju, a także południowej Kanady.
Choć takie wzorce pogodowe są powszechne, w wyniku zmian klimatycznych powodują teraz wyższe temperatury.
Temperatury w ciągu dnia w wielu z tych obszarów przekraczają 100 stopni Fahrenheita (38°C), ale odczuwalna temperatura jest jeszcze wyższa po uwzględnieniu wilgotności.
Takie obciążenie cieplne jest powszechnie mierzone wskaźnikiem zwanym Temperaturą Mokrego Termometru Globowego (WBGT), który jest bardziej miarodajny niż sama temperatura, a wartości WBGT mają osiągnąć rekordowe poziomy na znacznej części badanego regionu.
Korzystając z modeli klimatycznych, WWA porównała obecny świat z emisjami zatrzymującymi ciepło wywołanymi przez człowieka, które spowodowały wzrost globalnych temperatur o 2,5°F (1,4°C) od czasów przed erą przemysłową, ze światem bez tych emisji.
Stwierdzono, że w świecie wolnym od zmian klimatycznych prognozowane poziomy WBGT byłyby tak rzadkie, że praktycznie niemożliwe. W najlepszym razie wystąpiłyby raz na 5000 lat.
Nawet w dzisiejszym klimacie takie warunki szacuje się jako niezwykle rzadkie – zdarzenie raz na 200 lat – choć istnieje wysoki stopień niepewności, biorąc pod uwagę, jak ekstremalne jest to zjawisko.
Aby wykluczyć naturalną zmienność jako przyczynę, badacze sprawdzili wpływ rozwijających się warunków El Niño na Pacyfiku, ale stwierdzili, że jego efekt na północno-wschodniej Ameryce Północnej był nieznacznym ochłodzeniem.
Mecze Mistrzostw Świata, w tym starcie Francji z Paragwajem 4 lipca w Filadelfii, mają mieć przy rozpoczęciu ponad 82°F WBGT. Są to poziomy, przy których FIFPRO, związek zawodowy piłkarzy, wezwał do opóźnienia meczów ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa zawodników i kibiców.


