PARYŻ, 8 lipca — Obecne zjawisko pogodowe El Niño prawdopodobnie pobije rekordy pod względem ogólnej siły, oświadczył we wtorek czołowy ekspert, co budzi obawy przed suszami, powodziami i innymi ekstremalnymi zjawiskami związanymi z tym wydarzeniem.
Modele prognoz wskazują na „ekstremalne” zdarzenie, powiedział Tim Stockdale, ekspert ds. El Niño w Europejskim Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogodowych (ECMWF), organizacji międzyrządowej.
Stockdale stwierdził, że tegoroczne El Niño nie przypomina niczego, co widział przez ponad trzy dekady obserwowania tego zjawiska.
„Uważam, że można absolutnie powiedzieć, iż nigdy wcześniej nie mieliśmy prognozy El Niño, która byłaby tak silna i tak spójna w różnych modelach (prognozujących)”, powiedział podczas briefingu dla mediów.
Stockdale zaznaczył, że gdyby to zdarzenie nie pobiło rekordów, byłoby to „bardzo, bardzo duże zaskoczenie”.
„Oczekiwałbym, że pobije rekordy, ale nie ma gwarancji”, powiedział.
El Niño podnosi temperatury powierzchniowe w centralnej i wschodniej części równikowego Oceanu Spokojnego, powodując zmiany wzorców wiatrów, ciśnienia i opadów na całym świecie.
Zjawisko to występuje zazwyczaj co dwa do siedmiu lat i trwa około dziewięciu do 12 miesięcy.
W połączeniu ze zmianami klimatu wywołanymi przez człowieka, ostatnie El Niño przyczyniło się do tego, że rok 2023 był drugim najgorętszym rokiem w historii pomiarów, a rok 2024 ustanowił nowy rekord wszech czasów.
To zjawisko pogodowe może prowadzić do susz w niektórych częściach świata oraz powodzi w innych. — AFP

