Ogłoszenie nowozelandzkiego premiera Christophera Luxona nastąpiło po poniedziałkowym testowym wystrzeleniu przez Chiny rakiety z atomowego okrętu podwodnego na Pacyfik. (Zdjęcie EPA Images)
WELLINGTON: Nowa Zelandia rozważy przystąpienie do sojuszu obronnego między Australią a Fidżi, który oba kraje zawarły wcześniej w tym tygodniu, powiedział w czwartek premier Christopher Luxon.
Australia i Fidżi podpisały w poniedziałek ważny traktat obronny, Sojusz Oceanu Pokoju, zobowiązując każde z państw do udzielenia pomocy drugiemu w przypadku ataku, podczas gdy Australia pracuje nad przeciwdziałaniem rosnącym wpływom Chin w regionie.
Traktat oznacza pierwszy w historii sojusz Fidżi, natomiast ten kraj pacyficzny staje się czwartym formalnym sojusznikiem Australii, po USA, Nowej Zelandii i Papui-Nowej Gwinei.
Umowa umożliwia przyłączenie się innych państw pacyficznych.
Minister spraw zagranicznych Nowej Zelandii Winston Peters dodał w oświadczeniu, że przywódcy Pacyfiku od dziesięcioleci działają w oparciu o podejście zakładające reagowanie na kwestie bezpieczeństwa regionalnego pod przewodnictwem państw Pacyfiku – a ten sojusz podkreśla to stanowisko.
„Podniesienie naszych długotrwałych relacji z Australią i Fidżi – oraz innymi narodami Pacyfiku – na wyższy poziom poprzez sojusz oznaczałoby, że staniemy się jeszcze bliższymi partnerami” – powiedział.
Nowa Zelandia ma obecnie tylko jednego formalnego sojusznika, Australię, choć jest członkiem grupy wywiadowczej Five Eyes i kluczowym partnerem NATO.
Oświadczenie głosi, że rząd będzie teraz omawiał swoje zainteresowanie członkostwem z Australią i Fidżi, a ostateczna decyzja zostanie podjęta przez gabinet.
Ogłoszenie następuje po poniedziałkowym wojskowym teście Chin, polegającym na wystrzeleniu rakiety z atomowego okrętu podwodnego na Pacyfik, co spotkało się z zaniepokojeniem liderów na całym świecie.

