Prezydent Donald Trump ogłosił w piątek po południu, że nastąpi krótka przerwa w rosyjskiej inwazji na Ukrainę, obowiązująca od tego weekendu.
„Z przyjemnością ogłaszam, że w wojnie między Rosją a Ukrainą zostanie wprowadzony TRZYDNIOWY ROZEJM (9., 10. i 11. maja)" – napisał Trump na swojej platformie Truth Social. „Obchody w Rosji są związane z Dniem Zwycięstwa, ale podobnie na Ukrainie, ponieważ ona również odegrała wielką rolę i była ważnym czynnikiem w czasie II wojny światowej. Ten rozejm obejmie zawieszenie wszelkich działań kinetycznych, a także wymianę więźniów – po 1000 z każdego kraju. Prośba ta została złożona bezpośrednio przeze mnie i bardzo doceniam jej przyjęcie przez prezydenta Władimira Putina i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego."

„Mam nadzieję, że jest to początek końca bardzo długiej, krwawej i zaciętej wojny" – kontynuował Trump. „Trwają rozmowy w sprawie zakończenia tego Wielkiego Konfliktu, największego od czasów II wojny światowej, i z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej. Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie!"
Gdy Trump objął urząd na drugą kadencję, chwalił się, że może rozwiązać konflikt na Ukrainie w ciągu 24 godzin. Tak się nie stało, a przez kilka miesięcy na przemian próbował zmuszać obie strony do kapitulacji.
Wszystko to dzieje się w momencie, gdy prezydent zmaga się z nawigowaniem wojny, którą rozpoczął w Iranie, a która obecnie nie ma żadnego rozwiązania na horyzoncie.
