By Sheldeen Joy Talavera, Reporter
FILIPINY będą potrzebować dodatkowych 20 gigawatów (GW) mocy z odnawialnych źródeł energii (OZE), aby osiągnąć cel polegający na pozyskiwaniu połowy dostaw energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych – lukę tę mają pomóc wypełnić nadchodzące aukcje.
„Zgodnie z naszymi prognozami Filipiny będą potrzebować około 20 GW, aby osiągnąć 50% (udział) do 2040 roku" – powiedziała dziennikarzom minister energii Sharon S. Garin w ubiegłym tygodniu, mieszając język filipiński z angielskim.
Filipiny, które obecnie opierają produkcję energii elektrycznej na węglu, dążą do zwiększenia udziału OZE w krajowym miksie energetycznym do 35% do 2030 roku, a docelowo do 50% do 2040 roku.
Aby zmierzać ku temu celowi, pani Garin stwierdziła, że kraj musi przeprowadzić kilka rund aukcji zielonej energii (GEA) – rządowego programu, w ramach którego deweloperzy energii odnawialnej składają oferty na kontrakty na dostawę energii elektrycznej po możliwie najniższej cenie.
Od czasu uruchomienia pierwszej rundy GEA w 2022 roku Departament Energii (DoE) przeprowadził dotychczas cztery aukcje, których efektem ma być dostarczenie ponad 20 GW mocy do 2035 roku.
Poprzednie aukcje obejmowały energię słoneczną, lądową energię wiatrową, biomasę, geotermię, energię wodną oraz systemy magazynowania energii.
DoE przeprowadzi w tym roku również pierwszą w kraju konkurencyjną aukcję poświęconą wyłącznie projektom morskiej energetyki wiatrowej.
„Przewidujemy, że będziemy musieli przeprowadzić GEA na kolejne 20 GW" – powiedziała pani Garin.
W lutym DoE przedstawił swój 10-letni plan GEA, który zakłada zaoferowanie co najmniej 25 GW dodatkowej mocy z OZE – szacuje się, że będzie to wymagać inwestycji o wartości 25 bilionów peso.
Nadchodzące rundy aukcji obejmują różne technologie, takie jak energia z odpadów, lądowa energia wiatrowa, pływające instalacje fotowoltaiczne, solarne instalacje dachowe oraz bateryjne systemy magazynowania energii, a realizacja projektów ma rozpocząć się już w 2027 roku i trwać do 2035 roku.
„Przygotowując przejrzysty, wspierany aukcjami harmonogram, zapewniamy deweloperom i instytucjom finansowym widoczność rynkową, której potrzebują, aby planować, mobilizować kapitał i realizować projekty zgodnie z harmonogramem" – powiedziała pani Garin.
Poproszony o komentarz Jose M. Layug, członek zarządu Philippine Energy Research & Policy Institute, stwierdził, że Filipiny są na dobrej drodze do osiągnięcia swojego celu dzięki zaplanowanym aukcjom.
„Wierzę, że Filipiny mogą osiągnąć swój cel poprzez GEA, pod warunkiem że rząd będzie nadal wspierać rozwój proponowanych projektów i ograniczy biurokrację w procesie wydawania zezwoleń" – powiedział pan Layug w rozmowie z BusinessWorld.
Stwierdził, że realizację celu może utrudniać „długotrwały proces uzyskiwania wielu zezwoleń od różnych agencji rządu centralnego i jednostek samorządu terytorialnego".
Pan Layug powiedział, że Filipiny powinny w pełni wykorzystać swoje rodzime zasoby odnawialnych źródeł energii, aby lepiej zarządzać popytem na energię w obliczu kryzysu na Bliskim Wschodzie, który zakłócił globalne rynki energii i obnażył słabość krajów importujących paliwa.
„Niedawny kryzys tylko potwierdził istniejącą wrażliwość Filipin na zakłócenia podaży i szoki cenowe, gdyż jesteśmy w dużym stopniu uzależnieni od importowanych paliw kopalnych" – powiedział. „Wiemy o tym od ponad 20 lat, ale nie przeprowadziliśmy zdecydowanego odejścia od tego uzależnienia."


